Brakuje funduszy

Problemy z chorobami nowotworowymi mają różny wymiar. Jest to tragiczna choroba, z którą niemal nie można sobie poradzić. Dlatego też jeszcze bardziej irytujący jest sposób, w jaki traktuje je służba zdrowia. Okazuje się, że niestety, każdego roku obcina się fundusze na leki dla osób z chorobami nowotworowymi, a jest to jedyna szansa na jakieś w miarę dobre funkcjonowanie. Leki tego typu są bardzo kosztowne, dlatego służba zdrowia i NFZ częściowo lub w całości je refunduje, jednak ciągle zawęża się grupy osób, które takie leki mogą dostać. Ciągle słyszymy o wielu tragicznych wypadkach. Gdy NFZ wstrzymało wydawanie leków, jeden z pacjentów zmarł, właśnie z powodu przerwanej kuracji. Są to tragiczne i ekstremalne wypadki, ale zdarzają się często, co dowodzi jak ułomna i beznadziejna jest nasza służba zdrowia. Nie dba się o pacjentów, a przecież nie są to osoby z przeziębieniem czy inną niegroźną infekcją. NFZ skazuje ludzi na śmierć, bo przecież wiadomo, że osoby z nowotworami żyją jedynie lekom, które nieco im życie przedłużają i sprawiają, że staje się ono bardziej znośne. Niestety nie ma pomocy znikąd, a wielu ludzi nie stać na to, żeby z własnej kieszeni kupować tak drogie leki. Oczywiście są kredyty, ale nie starczają na długo, a z czegoś trzeba je spłacać. Jest to tragiczne, ale niestety właśnie w ten sposób działa nasza służba zdrowia. Znacznie więcej funduszy pochłania zaplecze urzędników, a ludziom chorym daje się jakieś ochłapy. Można to łatwo potwierdzić, gdy spojrzymy na luksusowe budynki, w jakich mieści się NFZ.